Choroby wina i ich zwalczanie (Zigmunto)

1. Tworzenie się kożucha
Kożuch na winie powodują drożdże kożuchujące, potrzebujące, w odróżnieniu od winnych, tlenu do swojego rozwoju. Atakują one zwykle tylko wina słabe, mało kwaśne. Najlepszym środkiem zaradczym jest niedopuszczenie do powstania kożucha, a więc przechowywanie wina w takich warunkach, by nie miało styczności z powietrzem, w całkowicie wypełnionych naczyniach. Wino posiadające kożuch można jeszcze próbować ratować. W tym celu należy ściągnąć wino spod kożucha do innego, zasiarkowanego naczynia, uważając przy tym, by nie naruszyć kożucha. Wino takie najlepiej szybko zużyć, jeśli nie nabrało oczywiście od kożucha nieprzyjemnego smaku lub zapachu.

2. Zaoctowanie
Jest to najgroźniejsza i najczęstsza choroba wina. Jeśli zaoctowanie wykryje się we wczesnym stadium, można próbować ratować wino przez zmieszanie go z winem zdrowym i mocnym i następnie szybkie spożycie :-) lub przez szybki rozlew lekko skwaśniałego wina do butelek, pasteryzację i wzmocnienie spirytusem do mocy około 15%.
Jednak w większości przypadków wino zaoctowane nie nadaje się do naprawy i można z niego co najwyżej spróbować zrobić ocet...

3. Fermentacja mlekowa
Pojawia się tylko w przypadku, gdy wino przetrzymuje się w brudnej i ciepłej piwnicy zaraz obok beczki z kiszoną kapustą lub innymi kiszonkami. Leczenie wina polega na zasiarkowaniu go pirosiarczynem potasu w ilości 1-2g na 10l wina, sklarowaniu, filtrowaniu, dokwaszeniu kwasem cytrynowym (1-2g/l). Takie wino nie jest szkodliwe dla zdrowia i można je wypić, o ile nie za bardzo pachnie kiszoną kapustą.

4. Posmak mysi
Słabe wina sporządzone ze zbyt rozcieńczonych moszczów i pozostawione za długo nad osadem, nabierają czasami wstrętnego posmaku oraz zapachu mysiego moczu. Usunięcie choroby w warunkach amatorskich jest prawie że niemożliwe, a na pewno zupełnie nieopłacalne.

5. Zapach siarkowodoru
Zapach siarkowodoru powstaje w winie, gdy przy nieumiejętnym siarkowaniu, siarka kapie z knota i spływa na dno naczynia. Siarka ta pod wpływem niektórych gatunków drożdży zmienia się z czasem w siarkowodór. Leczenie choroby polega na (o zgrozo!) siarkowaniu wina. SO2 reaguje z powstałym H2S dając w rezultacie siarkę elementarną, która w postaci proszku opada na dno. Wino należy wtedy dobrze przewietrzyć i przefiltrować.

6. Zapach pleśni
Przy domowym wyrobie wina zapach pleśni może pojawić się w przypadku przechowywania wina w niedokładnie wymytych beczułkach. Wino o lekkim zapachu pleśni można próbować ratować przez kilkakrotne przelewanie go wąskim strumieniem do dobrze zasiarkowanych naczyń. Dodatkowo można zastosować również węgiel aktywny. Na każde 10l wina należy dodać 20-100g węgla i dobrze wymieszać. Należy go pozostawić w beczce na 6-8 tygodni i często mieszać zawartość beczki. Następnie wino należy ściągnąć do innej, dobrze zasiarkowanej beczki.

7. Śluzowatość wina
Leczenie polega na rozbiciu śluzu a następnie sklarowaniu wina ziemią okrzemkową (około 25-50g na 10l wina). Ziemia okrzemkowa oblepia się śluzem i opada na dno, tak że po kilku dniach klarowne wino ściąga się znad osadu. Innym sposobem jest dodanie taniny i silne zasiarkowanie.

Artykuł ze strony http://old.wino.org.p

Ostatnio na Forum

Zaprzyjaźnione witryny